piątek, 29 czerwca 2012

Moja pierwsza duża sukienka


Nareszcie zrobiłam sukienkę dla siebie. Obyło się bez większych problemów dzięki pomocy koleżanek z forum "maranciaki". Gdyby nie to, że z dziergając z czarnych nici bardzo bolały mnie oczy, to samą sukienkę robi się bardzo szybko i przyjemnie.
Zużyłam 350g nici filo di scozia, szydełko 1,75.


                                                Schemat falbanki można wykorzystać do różnych robótek:

środa, 20 czerwca 2012

BOLERKO


Na razie nie mam pomysłu do  czego założę, ale spodobał mi się prosty schemat, więc nie zastanawiając się wiele wydziergałam takie oto bolerko.


Schemat motywu:



wtorek, 5 czerwca 2012

Topik a'la Carmen


I kolejna bluzeczka, a właściwie topik, który powstał w przeciągu dwóch dni i pewnie przez to tempo nie go końca wygląda tak, jakbym chciała, ale cóż, coś za coś.

Bawełna filo di scozia, szydełko nr 2, a  tutaj dla chętnych schemat 





wtorek, 29 maja 2012

Powtórka z rozrywki


W zabójczym tempie powstała Gwiazda Wostoku, bluzeczka nr 2. Tym razem z kordonka GARDEN. 
Bardzo delikatna i miła w dotyku. 



 

A tutaj zdjęcie oddające faktyczny kolor .

czwartek, 24 maja 2012

SAŁATKA Z KURCZAKA z sosem czosnkowym

SKŁADNIKI:
- 3 średnie filety z kurczaka
- 30 dag żółtego sera
- 2 woreczki ryżu
- czerwona papryka
- puszka kukurydzy
- pół puszki ananasów
- 1 jabłko (najlepiej kwaśne)
- słodka mielona papryka, sól
- odrobina oleju

Filety kroimy w niedużą kostkę, oprószamy mocno papryką i smażymy na niewielkiej ilości oleju, pod koniec lekko solimy i odstawiamy do wystygnięcia. Ryż gotujemy wg przepisu na opakowaniu. Ser żółty, paprykę, ananasy i jabłko kroimy w kostkę, kukurydzę odsączamy. Wszystkie składniki razem mieszamy i wkładamy do lodówki.
Podajemy z sosem czosnkowym.

Przepis na mój sos czosnkowy:
400g jogurtu naturalnego
400g majonezu (używam tylko Winiary)
3 łyżki łagodnego ketchupu
5-6 ząbków czosnku przeciśniętego przez praskę
sól i pieprz do smaku

Wszyskie składniki mieszamy i gotowy sos wkładamy do lodówki, bo najlepiej smakuje schłodzony.

piątek, 18 maja 2012

Podobno do 3 razy sztuka...



Nareszcie skończona !!!










A dzisiaj przyszła paczuszka z nićmi, trochę posiedziałam i mam już tyle. Skończę pewnie za dwa dni, to pokażę całość.




Tak jak w tytule, podobno do 3 razy sztuka i jakie rozczarowanie, to było moje 5 podejście do bluzeczki, z którą zmagają się dziewczyny tutaj http://maranciaki.pl/forum/viewtopic.php?t=10068. Żeby utrafić w swój rozmiar nieźle się nakombinowałam. Po czterech próbach schowałam robótkę do szafy i powiedziałam dość, w wczoraj coś mnie oświeciło. Ale żeby nie zapeszyć wzięłam kordonek, którego miałam tylko 100g, czyli o wiele za mało na bluzeczkę i jakież było moje zdziwienie, kiedy okazało się, że trafiłam idealnie w swój rozmiar. Niestety z nici, które miałam zrobiłam tylko tyle i teraz czekam na paczuszkę z bawełenką, żeby dokończyć robótkę. Za kilka dni pokażę jak wyszła.





Eksperymenty w kuchni

Może to dziwne, ale lubię eksperymentować w kuchni. Dotyczy to jednak tylko gotowania, bo do pieczenia ciast raczej się nie nadaję. W miarę wolnego czasu będę wrzucała tutaj przepisy na ciekawsze dania, które robię, więc zaglądajcie, próbujcie, może coś przypadnie Wam do gustu.