poniedziałek, 19 listopada 2012

Wymęczony GAD

Po wielokrotnym pruciu w końcu wymęczyłam tego nieszczęsnego GADa. Pocieszałam się tym, że większość koleżanek dziergających go miało problemy z doborem szydełka, żeby dopasować karczek. Gdyby nie ten fakt, to poddałabym się po drugim pruciu. Warto było jednak się pomęczyć.
A oto efekt:

niedziela, 18 listopada 2012

BIEŻNIK

Zbliżają się Święta, a ja zamiast zająć się dzierganiem bombek, aniołków itp. zabrałam się za serwetki. W ten oto sposób powstał mój pierwszy bieżnik na ławę. Nie jest co prawda idealny, ale zrobiony własnoręcznie, więc bardzo cieszy.



                                                                 SCHEMAT:

poniedziałek, 5 listopada 2012

POŻEGNANIE LATA

Tak się nazywała letnia wymianka organizowana na  maranciakowym forum. Pierwszy raz wzięłam udział w tego typu zabawie i sami zobaczcie jakie cudowne rzeczy otrzymałam od osoby, która przygotowywała dla mnie niespodziankę:




Jestem ogromnie szczęśliwa, dostałam przepiękną chustę, o której cichutko marzyłam, a której sama nie potrafię zrobić.
Niespodziankę, za którą bardzo, bardzo dziękuję, przygotowała dla mnie elka j. - a tutaj możecie pooglądać, jakie inne jeszcze cudowności tworzy moja maranciakowa koleżanka. 

wtorek, 28 sierpnia 2012

Moja wersja bluzeczki z dekoltem CARMEN 

Jakiś czas temu zrobiłam dla siostrzenicy taką bluzeczkę i zupełnie o niej zapomniałam, więc żeby naprawić mój błąd wstawiam zdjęcie

Bluzeczka jest krótka, bo mała modelka prosiła, żeby bluzeczki dla niej sięgały tylko do pępka.
Schemat zaczerpnięty z forum MARANCIAKI, a chętni tutaj znajdą cały wątek .

niedziela, 12 sierpnia 2012

Kolejna dziewczynka w rodzinie

Nie wiem jak u Was, ale w moim regionie w odwiedziny do nowego członka naszej społeczności idzie się z upominkiem. Ja kilka miesięcy temu obiecałam, że jeżeli urodzi się dziewczynka, to dostanie ode mnie komplecik do Chrztu Św. Ponieważ Chrzest dopiero za tydzień, nie mogę pokazać całości kompleciku. Wrzucam tylko buciki, a na resztę musicie cierpliwie poczekać.

 Ponieważ dostałam pozwolenie, to wrzucam całość




piątek, 13 lipca 2012

Kolejna bluzeczka


Zaczęta jakiś czas temu, ale przez falę upałów i trochę błogiego lenistwa dokończyłam dopiero teraz. Pasuje idealnie i kolorek też taki letni, więc mam nadzieję, że będę ją często zakładała. 





I taki mały dodatek kolorystycznie pasujący do bluzeczki. Jest to moja pierwsza własnoręcznie zrobiona bransoletka.